Nie radzę sobie…..

Witajcie ;) 

Nie jest dobrze….nie radzę sobie. Wczoraj humor był ok, nawet moje relacje z M były ok….a dziś ??? Dziś niestety już jest źle. nawet bym powiedziała,że kiepsko, fatalnie ;( Rano przez chwilę było ok, jednak od godziny 9 masakraaaaaaaaaaaaaaa. Niestety wystarczy jedno słowo,a ja dostaję szału. Bardzo łatwo można mnie wyprowadzić z równowagi. Kiedyś nie dawałam się tak łatwo wyprowadzić z równowagi,ale teraz???? Nie wiem co się dzieje, dlaczego tak??? Co jest tego powodem???? Wszystko mnie wkurza, drażni….. Jednym słowem myślę,że załamanie u mnie jest w 100 % . Emocje u mnie są górą ;( Nawet leki uspokajające nie pomagają. Muzyka relaksacyjna nie pomaga, nawet czekoladki nie pomagają. Nie pomaga już nic. Jedyna myśl ??? Samobójstwo….na chwilę obecną myślę,że to jedyne wyjście. Że to pomoże mi zakończyć męczarnie w której obecnie jestem. Może i wyolbrzymiam…..ale nie umiem sobie z tymi emocjami poradzić. Nikt mnie nie rozumie. M kompletnie mnie nie rozumie, mimo,że nie raz mówiłam w czym tkwi problem. Ale On by chciał, aby codziennie Mu powtarzać o co mi chodzi, co mi jest itp…. Ok złoty chłopak bo jeszcze ze mną wytrzymuje, ale….. Ale ja tak na prawdę nie wiem na czym stoję. Nie wiem, co On do mnie czuje ? Czy tylko lubi, czy coś więcej ??? tego nie wiem i to też doprowadza mnie do szału. Być z kimś 5 lat i lubić ???? Sypiać, mieszkać ??? Dla mnie nie jest to do przyjęcia…. Nie wiem…. jestem na chwile obecną w dołku….

Ten wpis został opublikowany w kategorii Moje myśli. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Nie radzę sobie…..

  1. Katha pisze:

    Emocje są ok, o ile nad nimi panujemy. Gdy wymykają się spod kontroli, mogą oznaczać problem natury duchowej, psychicznej lub hormonalnej.
    Jesteś chaotyczna, niespokojna jak ja. Mnie trapi życie w obecnym świecie, pełnym dualizmu i niepewności. I moja nie ulubiona codzienność, gdy zdajesz sobie sprawę, że wszystko się powtarza od rana do nocy.
    Zmień coś. Zrób coś dla siebie. Nie bij głową w mur, patrz przed siebie, cycki w górkę! Jest wiele dobrego do zrobienia. Twoja codzienność mogłaby się zawstydzić.

    • Pokrzywka pisze:

      Dziękuję bardzo za te miłe słowa :) Ja raczej nie panuję nad emocjami ;( i to mnie boli najbardziej. Pracuję nad tym każdego dnia ;) Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje,że ta Nasza niespokojność minie ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>